Wielu inwestorów świadomie podejmuje decyzję dotyczącą wyboru materiału na ściany – to jedna z tych kwestii budowlanych, które często budzą duże emocje. Najczęściej stawia się na beton komórkowy lub ceramikę, choć oferta rynkowa jest znacznie bogatsza. Mimo to w Polsce nadal dominuje technologia murowana. Natomiast dobór stropu pozostaje już w gestii projektanta.
Aż 9 na 10 domów budowanych w Polsce powstaje w technologii murowanej z tzw. drobnowymiarowych elementów, takich jak pustaki, bloczki czy cegły. Jest to metoda tradycyjna, która wciąż cieszy się największą popularnością. Oczywiście domy można wznosić również z drewna, prefabrykatów czy styropianowych kształtek. Wśród zwolenników technologii murowanej najczęściej wybierane są materiały takie jak beton komórkowy oraz ceramika – zarówno tradycyjna, jak i poryzowana.
Jakie są zadania ścian?
Ściany zewnętrzne oddzielają wnętrze budynku od środowiska zewnętrznego. Jeśli są nośne, przenoszą obciążenia konstrukcyjne – opierają się na nich stropy, dachy i balkony. Muszą również chronić przed zimnem i upałem – obecnie odpowiednia termoizolacyjność jest ich kluczową cechą. Zgodnie z przepisami współczynnik przenikania ciepła U, określający, jak szybko ucieka ciepło przez przegrodę, nie może przekraczać 0,20 W/(m²·K) dla ściany zewnętrznej. W przypadku przegród warstwowych główną rolę w izolacji cieplnej odgrywa ocieplenie.
Ściany powinny także ograniczać przenikanie hałasu. Izolacyjność akustyczna nie jest istotnym czynnikiem na terenach odosobnionych, lecz w pobliżu ruchliwej ulicy czy torów kolejowych powinna być jednym z głównych kryteriów doboru materiału. Lepszą ochronę przed hałasem zapewniają materiały o większej gęstości, a więc cięższe.
Dla części inwestorów istotna jest również akumulacyjność cieplna, czyli zdolność ścian do magazynowania ciepła. Materiały o dużej masie i wysokiej akumulacyjności zapewniają stabilniejszą temperaturę w budynku – zimą wolniej się wychładza, a latem nagrzewa.
Jaki materiał murowy jest u nas najpopularniejszy?
Największą sprzedaż w Polsce notuje beton komórkowy, znany również jako gazobeton, a potocznie – suporeks. Produkowany jest z cementu, piasku, wapna i wody, z dodatkiem środka spulchniającego w postaci proszku lub pasty aluminiowej.
Materiał powstaje w procesie autoklawizacji – pod wpływem pary wodnej o temperaturze 180–200°C. W wyniku reakcji chemicznej tworzą się miliony drobnych porów gazowych, które stanowią ok. 80% jego objętości. Dzięki temu beton komórkowy jest lekki, paroprzepuszczalny, łatwy w obróbce i wyróżnia się bardzo dobrą izolacyjnością cieplną. Jest też materiałem niepalnym, choć jego wytrzymałość mechaniczna i izolacyjność akustyczna są stosunkowo niewielkie. Ma także tendencję do wchłaniania wilgoci, dlatego należy chronić go podczas przechowywania na placu budowy.
Najczęściej spotykanym elementem jest biały bloczek o wymiarach 24 × 24 × 59 cm, choć dostępne są także wersje szare – z dodatkiem popiołów lotnych. W zależności od gęstości (ciężaru objętościowego) wykorzystuje się go do wznoszenia:
- ścian jednowarstwowych zewnętrznych (grubość 36,5–48 cm),
- warstw nośnych w ścianach dwu- i trójwarstwowych (24–30 cm),
- ścian wewnętrznych nośnych oraz ścianek działowych.
Współczynnik przewodzenia ciepła (λ) betonu komórkowego wynosi od 0,20 do 0,10 W/(m·K) – im większa gęstość materiału, tym gorsza izolacyjność. Do ścian jednowarstwowych stosuje się elementy o gęstości 300–400 kg/m³, a do ścian z ociepleniem – 500–700 kg/m³.
Dlaczego murarze chętnie wybierają beton komórkowy?
Lekka waga tego materiału sprawia, że prace przebiegają szybciej i z mniejszym wysiłkiem. Dzięki niewielkiej masie bloczki mogą mieć większe wymiary – na 1 m² ściany przypada ich zaledwie około siedem. Do zalet betonu komórkowego należy także łatwość obróbki – bloczki można ciąć zwykłą piłą ręczną i szlifować bez specjalistycznych narzędzi.
Stosunkowo łatwo wznosi się z niego ściany o nietypowych kształtach, np. łukowe lub z zaokrąglonymi narożnikami. Bez problemu wykonuje się w nim również bruzdy pod instalacje czy otwory na puszki elektryczne.
Ważną cechą gazobetonu jest jego jednorodna struktura – właściwości fizyczne, takie jak izolacyjność cieplna i akustyczna czy wytrzymałość na ściskanie, są jednakowe w każdym kierunku. Oznacza to, że niezależnie od sposobu ułożenia bloczka w murze, zachowuje on te same parametry.

Który materiał ścienny ma najdłuższą historię?
To tradycyjna ceramika. Pełna cegła z gliny znana jest ludzkości od tysięcy lat – najstarsze wypalane egzemplarze pochodzą z IV tysiąclecia p.n.e. Obecnie wytwarza się ją w temperaturze przekraczającej 1000°C. Dzięki procesowi wypału miękka i plastyczna glina staje się twarda, odporna na ściskanie, mało nasiąkliwa i mrozoodporna. Cegły są jednak stosunkowo ciężkie i słabo izolują termicznie, dlatego dziś wykorzystuje się je głównie wewnątrz budynków – np. do ścianek działowych czy budowy kominów.
Aby poprawić właściwości cieplne ceramiki, zaczęto produkować elementy drążone, takie jak cegły dziurawki czy kratówki. Lżejsza konstrukcja umożliwiła wprowadzenie na rynek większych pustaków (np. MAX, U), z których buduje się szybciej. Takie pustaki, mimo że są kruche, charakteryzują się wysoką wytrzymałością, paroprzepuszczalnością, zdolnością akumulacji ciepła oraz dobrą izolacyjnością akustyczną. Stosuje się je do warstw nośnych w ścianach dwu- i trójwarstwowych, które zazwyczaj mają do 25 cm grubości i współczynnik przewodzenia ciepła (λ) na poziomie około 0,4 W/(m·K).
Warto podkreślić, że współczynnik λ jest cechą materiału i nie zależy od jego grubości. Dla porównania: pełna cegła ma λ wynoszące około 0,7 W/(m·K), podczas gdy grafitowy styropian – zaledwie 0,031–0,033 W/(m·K).
Co to jest ceramika poryzowana?
Ceramika poryzowana to nowoczesny rodzaj ceramiki budowlanej, w której tradycyjną glinę wzbogaca się o tzw. materiały porotwórcze (np. mączkę drzewną, trociny, mączkę korkową, granulki polistyrenu).
Podczas wypału w temperaturze ponad 1000°C te dodatki spalają się, pozostawiając w strukturze materiału mikropory wypełnione powietrzem. Dzięki temu pustaki i bloczki z ceramiki poryzowanej:
- są lżejsze niż tradycyjna ceramika,
- mają lepszą izolacyjność cieplną (powietrze w porach jest dobrym izolatorem),
- zachowują wysoką wytrzymałość mechaniczną,
- pozostają paroprzepuszczalne i mrozoodporne.
Stosuje się je głównie do wznoszenia ścian zewnętrznych nośnych w układzie jednowarstwowym lub warstwowym. W ścianach jednowarstwowych często wykorzystuje się pustaki z wypełnieniem termoizolacyjnym (np. wełną mineralną), co dodatkowo podnosi parametry cieplne.
Jeśli chcesz, mogę Ci też przygotować porównanie ceramiki poryzowanej z betonem komórkowym w formie tabeli, żeby od razu było widać różnice.

